Opuszczamy Periche…

8 maj. Opuszczam Pheriche 4250 m i wracam dzisiaj do bazy pod Everestem na 5300m. Tam czekamy na pogodę, mam nadzieję, że ok 14-ego ruszymy w górę. Wtedy: 1 dzień, dojście do obozu II na 6300m; 2 dzień odpoczynek w II; 3 dzień dojście do obozu III na 7000m; 4 dzień dojście na Przełęcz Południową, czyli do obozu IV na 7930m i tego samego dnia od 22.00 ok 9-cio godzinna nocna droga na szczyt. Później ok 2-3 dni zejście do bazy. A jak to tak naprawdę będzie??? Wszystko zależy, od psychy, zdrowia mojego i innych, pogody, ilości wspinaczy itd. Z 282 wspinaczy z zezwoleniem na Everest już ok 40-tu zrezygnowało, czyli jest ponad 100 osób mniej niż rok temu. Powodzenia w Polsce. Trzymajcie się.