A było to tak…

…23 maja w 55-tym dniu wyprawy o 5.15 nad ranem, zdobyłem Mount Everest 8848m. Dzień ataku szczytowego trwał 26 godzin!!!! Od 21:00 22.05, wyjście z obozu IV 7930m, do 23:00 23.05 zejście aż do obozu II 6300m. Chyba nigdy nie byłem tak wykończony :-) Z góry widziałem cały świat :) Chiny, Nepal, wschód słońca nad niekończącymi się Himalajami. Tak jak Hillary i Tenzing 60 lat temu. Dziękuję wszystkim, którzy mi kibicowali.